Co robić, aby zmniejszyć ryzyko pojawienia się nadciśnienia tętniczego? Odpowiedź jest bardzo prosta – zmienić złe nawyki. Kluczem do sukcesu jest uświadomienie sobie, że to od nas w dużej mierze zależy stan naszego zdrowia,a także konsekwentne przestrzeganie kilku zasad. Niehigieniczny i niezdrowy styl życia, w którym jedzenie jest spożywane w pośpiechu, jest głównym wrogiem w walce z nadciśnieniem. Najchętniej sięgamy po gotowe i wysokoprzetworzone produkty pozbawione są witamin i przeciwutleniaczy. Pora sięgnąć po naturalną esencję zdrowia – oliwę z oliwek.
Na nadciśnienie tętnicze choruje obecnie w Polsce ok. 30% ludzi. Prognozy podają, że za 25 lat problem nadciśnienia może dotyczyć nawet połowy ludności. Co możemy zrobić aby uniknąć nadciśnienia tętniczego? Co trzecia osoba w Polsce cierpi na nadciśnienie tętnicze. Schorzenie to „nie boli”, dlatego trudno je zdiagnozować. Niejednokrotnie dowiadujemy się o nim, gdy doszło już do poważnych skutków. Aby uchronić się przed powikłaniami nadciśnienia, musimy często kontrolować ciśnienie, współpracować z lekarzem i przyjmować leki. Większość z nas odczuwa jesienią spadek formy. Nie mamy ochoty przebywać na świeżym powietrzu i uprawiać aktywności fizycznej. Również sposób odżywiania staje się coraz bardziej monotonny. Nic dziwnego, że nie mamy na nic siły. Jednak takie zaniedbania mogą mieć poważne konsekwencje zdrowotne, a wśród nich nadciśnienie tętnicze. Udar mózgu, niewydolność serca, zawał, uszkodzenie siatkówki oka, przewlekła choroba nerek - takie choroby grożą każdemu, kto cierpi na nadciśnienie tętnicze. Porównaj wyniki swoich badań z naszym niezbędnikiem - sprawdź, czy Twoje ciśnienie tętnicze jest w normie. Na nadciśnienie tętnicze cierpi około 8 mln Polaków. Prawie połowa z nich nie wie, że jest chora. Większość z nas lekceważy ten problem, gdyż nadciśnienie nie boli. Często jednym z pierwszych objawów jest impotencja, zawał czy udar – dowiadujemy się z rozmowy z prof. Arturem Mamcarzem opublikowanej w „Gazecie Wyborczej”. Być może przewlekłe infekcje przyczyniają się do rozwoju nadciśnienia, więc warto z nimi walczyć – czytamy w „Gazecie Wyborczej” w wywiadzie z prof. Tomaszem Guzikiem „Gdy rośnie ciśnienie”. Eksperci ostrzegają, że picie dużej ilości słodzonych napojów może przyczynić się do wzrostu ciśnienia krwi. Wyniki pokazują, że ciśnienie krwi wzrasta z każdą wypitą w ciągu dnia puszką słodkiego napoju. Opakowanie 355 ml słodzonego soku owocowego lub napoju gazowanego może zakłócić równowagę organizmu, co potwierdzają dane 2500 przebadanych osób. Nieleczone nadciśnienie tętnicze nasila rozwój wszystkich chorób układu sercowo-naczyniowego. Tak powstaje błędne koło chorób układu krwionośnego, które znacznie pogarszają jakość życia i skracają całkowity czas jego trwania.